Sklepy, galerie i sieci handlowe a problematyka parkingowa

Systemowe podejście do egzekwowania zasad postoju pod sklepami jest w Polsce zjawiskiem dość nowym. Minęły już czasy, kiedy na parkingu pod marketem wystarczyła skromna tabliczka z napisem „Tylko dla klientów”. Zmieniły się okoliczności: mamy jeszcze więcej aut, rozrastają się osiedla mieszkaniowe, rosną ceny gruntów, a w miastach zabudowuje się kolejne działki. Miejsca parkingowe są obiektami pożądania zdesperowanych kierowców. Stąd tak powszechny dziś jest widok parkomatów przy wejściu do sklepu i kontrolerów na parkingu.

„Dzikie” parkowanie wyzwaniem dla sklepów i galerii handlowych

Część obiektów handlowych nie potrzebuje specjalnych rozwiązań, jednak te, które leżą w newralgicznych obszarach, zwyczajnie muszą wdrożyć jakąś formę kontroli parkingów. Problemy mogą dotknąć zarówno handel wielkopowierzchniowy jak i średniej wielkości markety. Jeżeli sklepy działają pośród zabudowy mieszkaniowej, narażone są na zajmowanie parkingów przez mieszkańców. Brak miejsc postojowych jest przecież zmorą współczesnych osiedli.

Z kolei grunty przy sklepach zlokalizowanych obok węzłów komunikacyjnych stają się często nieoficjalnymi parkingami park&ride. Korzystają z nich osoby, które samochodem dojeżdżają do miasta, a następnie wybierają wygodne połączenia autobusowe czy tramwajowe. Ich pojazdy zajmują dzielnice mieszkaniowe niemal przez cały dzień.

Środki zaradcze, które nie odstraszają kupujących

Parkingi przy obiektach handlowych to z reguły grunty prywatne, zatem sieci handlowe mają pełne prawo, by decydować o sposobie ich użytkowania. Ta cenna powierzchnia przeznaczona jest wyłącznie dla klientów, ale jednocześnie dostęp do niej musi być ograniczany dla innych osób. W przeciwnym razie, na skutek opisanych zjawisk, miejsc parkingowych dla kupujących może zabraknąć. Zawiedziony klient może się zrazić i już nie powrócić.

Stosuje się więc rozwiązania, które ograniczają czas postoju lub zniechęcają przypadkowych kierowców do wjazdu. Sęk w tym, aby nie zniechęcały również klientów do wizyty w sklepie. Techniczne i organizacyjne narzędzia muszą uwzględniać specyfikę branży handlowej, ale też konkretnej lokalizacji. Potoki ruchu na parkingach są niekiedy bardzo intensywne i o pewnych porach dnia na wjazdach i wyjazdach do obiektu ruch jest ogromny. Osobną kwestią jest też układ przestrzenny obiektów.

Automaty i kontrola biletów to nie gnębienie klientów

Większość omawianych parkingów stanowią place postojowe, np. przy marketach. Rozwiązaniem zapewniającym rotację jest ustanowienie i kontrolowanie bezpłatnego czasu postoju (np. 60 lub 90 min.) Czas ten pozwala klientom na spokojne zakupy, a odpowiednio wysoka stawka opłaty ogranicza dłuższy postój. Sieci handlowe mogą skorzystać z kompletnej usługi zarządzania parkingiem, świadczonej również przez ProjektParking. W jednym z wariantów systemu klient pobiera bezpłatny bilet z parkomatu, a na parkingu prowadzi się kontrolę czasu postoju. System taki działa wyłącznie wtedy, gdy zarządcy sklepów egzekwują przestrzeganie zasad. W przypadku wykroczeń nadkłada się więc opłaty dodatkowe. Niekiedy mogą one wzbudzać kontrowersje, bo zdarza się, że wezwanie do zapłaty dostanie zapominalski albo rozkojarzony klient.

Mobilet – bilet w formie elektronicznej

Dużo wygodniejszym narzędziem regulowania postoju jest aplikacja mobilna, taka jak Mobilet. Parkujący mogą przy użyciu smartfona pobrać bezpłatny bilet elektroniczny powiązany z numerem rejestracyjnym lub zapłacić za dłuższy postój. Takie rozwiązanie wciąż zyskuje na popularności. W 2024 roku klienci samej tylko sieci Lidl aktywowali 750 tys. bezpłatnych e-biletów parkingowych za pomocą Mobiletu!

System parkingowy – najlepiej bez szlabanów

Czas postoju na parkingu można kontrolować automatycznie za pomocą kamer rozpoznających tablice rejestracyjne. Kontrola nie jest wówczas wyrywkowa, bo dotyczy każdego pojazdu. Postój można przedłużyć korzystając z Mobiletu. Rezygnacja ze szlabanów jest bardzo dobrym pomysłem z uwagi na natężenie ruchu przy sklepach. Przy czytelnym oznakowaniu i jasnym regulaminie taki system jest bardzo przyjazny dla kupujących.

W niektórych lokalizacjach, przeważnie w galeriach handlowych, mamy do czynienia z parkingami wielopoziomowymi. Wizyty w takich obiektach trwają oczywiście dłużej, bo zakupy łączy się często z rozrywką czy pobytem w restauracjach. W tej sytuacji ograniczanie czasu nie jest korzystne, a zarządcy decydują się na ustanowienie opłaty, która może być np. zniesiona przy walidacji na podstawie paragonu.

ProjektParking zarządza parkingami przy obiektach handlowych, dostarcza i eksploatuje automaty, instaluje złożone systemy i prowadzi kontrolę. Wdrażamy kompletne rozwiązania dostosowane do wymagań sieci handlowej i do specyfiki miejsca. Skorzystaj z naszego doświadczenia i przekonaj się, jak wiele korzyści osiągniesz dzięki współpracy z nami.